Wiele osób z ADHD i auADHD doświadcza napięcia
w ciele, które trudno jednoznacznie zrozumieć.
Może ono przypominać lęk, ale nie zawsze nim jest.
Czasem wiąże się raczej ze zmiennym pobudzeniem układu nerwowego, przeciążeniem lub trudnością w regulacji niż z realnym poczuciem zagrożenia.
Wiele osób próbuje to rozumieć
a ciało reaguje dalej tak samo.
Psychoterapia może pomóc lepiej rozpoznać te stany i dobrać sposób pracy, który przynosi ulgę.
Nie zawsze łatwo rozpoznać, czy ciało reaguje lękiem, przeciążeniem czy pobudzeniem.
Najczęściej osoby opisują to tak:
✓ „czuję ciągłe napięcie i nie wiem, dlaczego”
✓ „nie umiem odpuścić”
✓ „jestem zmęczona, ale nie mogę się wyłączyć”
✓ „próbuję się uspokoić, ale nie umiem”
✓ „niby nic się nie dzieje, a ciało jest cały czas gotowe”
✓ „odpoczynek mnie nie releksuje”.
Jeśli to brzmi znajomo, możesz to zacząć spokojnie porządkować.
Napięcie i lęk mogą być do siebie podobne, bo oba stany bywają odczuwane jako niepokój, ścisk, pobudzenie albo trudność w rozluźnieniu.
Różnią się jednak tym, z czego wynikają i co zwykle pomaga.
trudno wskazać, czego dokładnie się boisz
ciało jest spięte, ale nie ma wyraźnej treści o której myślisz
napięcie rośnie przy przeciążeniu, hałasie, chaosie albo presji
ulgę przynosi ruch, docisk, zmiana aktywności lub odpoczynek sensoryczny
pojawia się wrażenie „za dużo”, mam dość, a nie „boję się”
pojawiają się konkretne obawy lub katastroficzne myśli
napięcie wiąże się z przewidywaniem zagrożenia, - a co jak...?
organizm i myśli nakręcają się wzajemnie
pojawia się unikanie lub stałe zamartwianie się
uspokojenie jest trudne nawet po zmianie otoczenia czy ruchu.
U części osób oba stany nakładają się na siebie, dlatego pomocne jest spokojne rozróżnianie, zamiast automatycznego uznawania każdego napięcia za lęk.
U wielu osób wiążą się ze zmiennym, „falującym” pobudzeniem układu nerwowego. Taki stan może być odczuwany jako napięcie, wewnętrzny niepokój, drażliwość, przeciążenie lub trudność w odpuszczeniu. Nie zawsze oznacza to lęk w ścisłym sensie.
Czasem organizm jest po prostu w stanie nadmiernej mobilizacji, z którego trudno zejść.
W ADHD napięcie nie zawsze wynika z lęku. U części osób pojawia się również wtedy, gdy dzieje się za mało, a sytuacja nie dostarcza wystarczającej stymulacji.
Z zewnątrz może to wyglądać jak brak motywacji, prokrastynacja albo „lenistwo”. W środku jednak może pojawiać się jednocześnie znużenie, trudność z uruchomieniem się i narastające napięcie.
Kiedy trudno utrzymać odpowiedni poziom pobudzenia i zaangażowania, rośnie potrzeba dodatkowych bodźców. Może pojawić się frustracja, drażliwość, wiercenie się, niepokój albo poczucie, że „coś musi się wreszcie wydarzyć”.
Dlatego osoba z ADHD może jednocześnie czuć:
nudę i napięcie,
zmęczenie i rozdrażnienie,
bezwład i silną potrzebę działania lub dodatkowych bodźców.
W praktyce ważne jest więc odróżnianie napięcia wynikającego z lęku od napięcia związanego z trudnością w regulowaniu pobudzenia. Z zewnątrz oba stany mogą wyglądać podobnie, ale ich źródło może być inne.
Za mało bodźców → znużenie i trudność z działaniem.
Jednocześnie za dużo wewnętrznego napięcia → trudno spokojnie wytrzymać bezczynność.
Można jednocześnie doświadczać znużenia i pobudzenia:
„Nudzę się, ale jestem napięty”.
Nie oznacza to, że każda osoba z ADHD reaguje w ten sposób. Chodzi raczej o to, że w ADHD trudność może dotyczyć regulowania poziomu pobudzenia odpowiednio do sytuacji, a nie jego stałego niedoboru.
Podstawa merytoryczna: Cognitive-Energetic Model J. Sergeanta i modele regulacji stanu w ADHD, model samoregulacji R. Barkleya oraz badania nad regulacją pobudzenia i podatnością na nudę w ADHD.
Wiele osób próbuje radzić sobie z napięciem tak, jakby było ono wyłącznie lękiem. Analizują, próbują kontrolować myśli, zmuszają się do spokoju albo szukają jednego wyjaśnienia.
To nie zawsze działa.
Jeśli napięcie wynika z przeciążenia, pobudzenia albo trudności w regulacji, potrzebne bywa inne podejście — bardziej oparte na rozumieniu ciała, rytmu działania i tego, co naprawdę obniża pobudzenie.
✓ analiza nie zawsze reguluje ciało
✓ zmuszanie się do spokoju może zwiększać frustrację
✓ odpoczynek bez regulacji nie zawsze przynosi ulgę
✓ ważne jest rozpoznanie, z jakim stanem naprawdę mamy do czynienia
Pomoc zaczyna się od trafniejszego zidentyfikowania stanu, a nie od walki ze sobą.
W pracy terapeutycznej ważne jest:
✓ zauważenie, kiedy napięcie wiąże się z przeciążeniem
✓ rozpoznawanie sygnałów z ciała wcześniej
✓ porządkowanie bodźców i ograniczanie chaosu
✓ zmiana rytmu działania zamiast ciągłego dociskania siebie
✓ szukanie sposobów regulacji, które naprawdę obniżają pobudzenie
✓ odróżnianie napięcia, lęku, złości i przeciążenia
To, co pomaga jednej osobie, nie zawsze działa u drugiej. Dlatego ważne jest indywidualne rozumienie własnego sposobu funkcjonowania.
Nie chodzi tylko o to, żeby zmniejszyć napięcie.
Chodzi o to, żeby rozpoznawać:
✓ kiedy ciało zaczyna reagować
✓ co uruchamia pobudzenie albo przeciążenie
✓ co pomaga, a co tylko chwilowo odwraca uwagę
✓ jak reagować wcześniej, zanim napięcie się nasili
✓ jak stopniowo odzyskiwać większy wpływ na codzienne funkcjonowanie.
Pracujemy na konkretnych sytuacjach — nie tylko na poziomie rozumienia, ale także na tym, co dzieje się w ciele i reakcjach „tu i teraz”.
Warto zgłosić się wtedy, gdy napięcie w ciele staje się codziennym tłem życia, utrudnia odpoczynek, pracę, relacje albo zaczyna być mylone z lękiem, którego nie da się dobrze zrozumieć.
gdy stale czujesz napięcie lub pobudzenie
gdy trudno Ci odróżnić lęk od przeciążenia
gdy odpoczynek nie przynosi ulgi
gdy ciało pozostaje w gotowości mimo braku realnego zagrożenia
gdy napięcie wpływa na relacje, pracę lub sen
gdy chcesz lepiej zrozumieć swój sposób funkcjonowania
gdy napięcie wpływa na relacje — inni odbierają Ciebie jako zbyt intensywną lub trudną w kontakcie
Jeśli chcesz sprawdzić inną formę pomocy lub temat, zacznij tutaj:
Pierwsze spotkanie ma charakter konsultacji — pomaga zobaczyć, co się dzieje i od czego zacząć.
Jeśli widzisz w powyżej opisany swój sposób funkcjonowania, warto się temu spokojnie przyjrzeć.
Ψ Prosta Psychoterapia w Warszawie
00-850 Warszawa
00-891 Warszawa
© 2026 Prosta Psychoterapia
Polityka prywatności
Regulamin